Czemu Grzejniki Się Zapowietrzają?

W zimowe dni, kiedy mróz za oknem nie odpuszcza, a my marzymy o przyjemnym cieple, okazuje się, że grzejniki, które miały nas grzać, zaczynają… *milczeć*. Wszyscy znamy ten scenariusz – zimne, głośne grzejniki, które najwyraźniej zapomniały, jak działać. Ale czemu tak się dzieje? Spróbujmy rozwikłać tę zagadkę!

Co to znaczy, że grzejnik się zapowietrza?

Zanim zaczniemy, warto wyjaśnić, czym właściwie jest zapowietrzenie grzejnika. Zjawisko to polega na tym, że w układzie grzewczym pojawiają się pęcherzyki powietrza, które nie tylko zmieniają sposób przepływu ciepła, ale także powodują hałas. Grzejnik przestaje równomiernie się nagrzewać, a zamiast ciepła wydaje z siebie dziwne dźwięki – jakby zaczynał mówić, ale nie bardzo miał co powiedzieć.

Najczęściej zapowietrzenie objawia się tym, że grzejnik jest zimny w górnej części, a ciepły tylko w dolnej. Powodem tego jest to, że powietrze wciąga ciepłą wodę, utrudniając jej przepływ. Oczywiście nie ma mowy o komfortowym cieple, a dodatkowo te „bulgoty” i „syki” sprawiają, że czujemy się jak w jakimś horrorze, a nie w salonie z grzejnikiem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:  Jak obliczyć moc grzejnika do łazienki?

Zapowietrzenie to problem, który pojawia się dość często, zwłaszcza w systemach centralnego ogrzewania. Ale dlaczego? O tym za chwilę.

Dlaczego grzejniki się zapowietrzają?

Zapowietrzenie grzejników to częsta przypadłość w starych i nowych instalacjach grzewczych. W dużej mierze odpowiadają za to zmiany ciśnienia w układzie centralnego ogrzewania. Gdy ciśnienie spada, powietrze zostaje wciągnięte do systemu, a jeśli nie jest odpowiednio usunięte, grzejnik zaczyna “strajkować”.

Innym powodem zapowietrzenia może być nieszczelność instalacji. Jeśli układ grzewczy nie jest odpowiednio uszczelniony, może do niego dostawać się powietrze, które nie ma żadnego zaproszenia. Grzejnik robi wtedy, co może – grzeje tylko tam, gdzie ma ochotę, a w innych miejscach zostaje zimno.

Oczywiście, czasami zapowietrzenie jest po prostu wynikiem naturalnego procesu, który zachodzi z upływem czasu. Z każdym sezonem grzewczym woda w instalacji może tracić część swojego ciśnienia, a to wystarczy, by małe pęcherzyki powietrza dostały się do układu. No cóż, “czasami życie nie jest proste”, ale nie martwmy się – jest sposób, by z tym walczyć!

Jak zapobiegać zapowietrzeniu grzejników?

Jeśli nie chcesz, żeby twój grzejnik „zamienił się w zimny kamień” lub zafundował ci koncert bulgotów i syków, warto pomyśleć o odpowiedniej konserwacji. Po pierwsze, zadbaj o to, aby woda w instalacji miała odpowiednie ciśnienie. Warto regularnie sprawdzać, czy woda nie ubywa, a jeśli tak, to uzupełnić ją w odpowiedni sposób. W ten sposób zapobiegniesz powstawaniu niechcianych pęcherzyków powietrza.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:  Jak wyczyścić grzejniki

Jeśli masz już zapowietrzone grzejniki, najlepiej od razu wykręcić odpowietrznik. To bardzo prosty proces – wystarczy znaleźć zawór na grzejniku, otworzyć go (najlepiej za pomocą specjalnego klucza) i poczekać, aż powietrze zacznie wychodzić. Zanim to zrobisz, warto położyć pod grzejnikiem miskę, bo może pojawić się trochę wody.

Jeśli masz więcej niż jeden grzejnik, najlepiej odpowietrzyć je wszystkie. W ten sposób zapewnisz równomierne rozprowadzanie ciepła po całym domu. A jeśli system jest zbyt zapowietrzony, warto zadzwonić po specjalistę, który sprawdzi całą instalację.

Jakie są objawy zapowietrzenia grzejnika?

Obejrzałeś już swojego grzejnika, zastanawiając się, czy czas na interwencję? Oto kilka symptomów, które mogą świadczyć o zapowietrzeniu:

  • Zimne górne części grzejnika – to najczęstszy objaw zapowietrzenia. Jeśli dolna część grzejnika jest ciepła, a górna zimna, to znak, że coś w instalacji jest nie tak.
  • Głośne dźwięki – grzejniki mogą wydawać dziwne „bulgotanie” lub „syczenie”. To efekt przepływającego powietrza.
  • Brak równomiernego ciepła – jeśli nie możesz poczuć jednolitego ciepła na całej powierzchni grzejnika, to może być to efekt obecności powietrza w układzie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:  Jak ogrzać mieszkanie?

Jeśli zauważysz którekolwiek z tych objawów, warto od razu przejść do działania. Pamiętaj – im szybciej się tym zajmiesz, tym szybciej znów poczujesz komfortowe ciepło w swoim domu!

Cześć! Nazywam się Klaudia i jestem pasjonatką aranżacji wnętrz oraz miłośniczką pięknych, funkcjonalnych przestrzeni. Na Urządzaj z Pomysłem dzielę się inspiracjami, praktycznymi poradami oraz kreatywnymi rozwiązaniami, które pomagają tworzyć wnętrza pełne charakteru.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top